Gdy dziecko płacze, bardzo często reagujemy odruchowo. Chcemy jak najszybciej je uspokoić, zatrzymać łzy, „naprawić” sytuację. Padają wtedy znane zdania: „nie płacz”, „uspokój się”, „nic się nie stało”. Mówimy je z troski — ale efekt bywa zupełnie inny, niż zamierzaliśmy.
Jak wyjaśnia Magdalena Mincewicz, terapeutka pedagogiczna z Dots and Elvest Therapy Center, dziecko słysząc takie słowa nie uczy się regulacji emocji. Uczy się raczej, że to, co czuje, jest niewygodne lub nieważne.
Rolą dorosłego nie jest zatrzymanie płaczu za wszelką cenę.
Rolą dorosłego jest bycie obok i pomoc w regulacji emocji.
W materiale wideo Magdalena Mincewicz opowiada o tym, jak mądrze wspierać dzieci w trudnych momentach i jaką rolę pełni dorosły w regulacji emocji. To konkretna, praktyczna wiedza — przydatna zarówno rodzicom, jak i nauczycielom.
Jeśli interesują Cię tematy związane z rozwojem Twojego dziecka, zapraszamy do śledzenia naszych kolejnych wpisów. Razem twórzmy świat, w którym emocje mają swoje miejsce.





